wtorek, 27 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kompletnie o nich zapomniałam, bo gdzieś się zaplątały w domu rodzinnym. Nie jest to pokaźny zbiór, bo tylko tyle udało mi się ocalić z rodzinnych zbiorów. A może ktoś chciałby pozbyć się paru starych, odrapanych bombek? ;)
© Blogger template 'Photoblog' by Ourblogtemplates.com 2008
Back to TOP
11 (liczba komentarzy):
ach marzą mi się muchomorki Ty szczęściaro!!! :-))
a.
Oj tak, muchomorki zasługiwały na osobne zdjęcie w pełnej krasie ;)
Pati mamy zatem takie same lampki choinkowe :) Moim zdaniem one sa niepowtarzalne! Myślisz, że można jeszcze takie gdzies dokupić? Część mi sie już wypaliła :(
Pauli, niestety moje magiczne pudełko zawiera tylko te cztery żarówki, całych lampek niet :( U mamy mam jeszcze komplet wiekowych światełek z klamerkami, ale one mają 2x większe żarówki.
Fajne. Ja też te starocie pielęgnuję.
Ale masz skarby.Pamiętam je z choinki u babci:)
pamiętam takie skarby. Musiałabym mamę moja nawiedzić i podkraść je co nieco. Może nawet coś by się nadawało do Twojej kolekcji? hmm... przy okazji jakoś sprawdzę :))
Kochana,
Ja w tym roku również dostałam od rodziców ich resztki ze starych kompletów bombek. Sama kilka fajnych okazów upolowałam na allegro.
Najbardziej lubilam muchomorki i szyszki ;))
Grzybki też mam! Tzn. ma mama, a ja jej zazdroszczę...
Pat, gratuluję publikacji!Rewelacja. Szkoda, że nie mogę Frappe przekartkować :(
Wszystiego dobrego w 2012!
Chwile...- zatem jest nas dwie przynajmniej ;)
Magdalena- ach, nawet mi nie mów! :D
Ibisku- ja też na allegro polowałam, ale bez rezultatu. Pewnie mi je sprzed nosa kupiłaś ;))
Miss Coco- ja jeszcze strasznie lubię takie z wklęsłymi środkami, w pastelowych kolorach. Niestety nie uchowała się ani jedna :(
Anonimowy- właśnie, szpice!
Aniu- dziękuję :) Jakby co mam oba egzemplarze ;)
Prześlij komentarz