Turkusowy notatnik
Mam ogromną słabość do wszelkich zeszytów, notesów, brulionów, notatników... Zarówno nowych, jak i tych starych (niektóre pokazywałam, klik). Ostatnio upolowałam prawdziwe vintage cudo, niezwykłej urody. Co za kolor! Pamiętam te notatniki u babci na strychu, w kolorze bordowym, brązowym i czarnym. Może granat też się pojawiał. Ale taki żywy turkus? Obłędny :) Nie wiem na co go przeznaczę oczywiście, jak zawsze ;) Bo trochę mi szkoda... :)






8 (liczba komentarzy):
elegancki!
co znaczy "upolowałam" to takie jeszcze można gdzieś kupić ? ;) kolorek niczego sobie-ostatnio mój ulubiony
swietny tez uwielbiam takie znaleziska.
Patrycjo..tyle czekał na kogoś kto w nim coś zapisze,więc niech nie będzie Ci szkoda!!
a.
o matko ale cudo.tez taki chce!!! ostatnio suzkałam po sieci takich starych brulionow..ale niestety :(
Pięknie zaprezentowany.
Ja wnim widzę przepisy:)
Rewelacja. Kocham wszelkie zeszyty, notesy, brulionyyyy :) na notatki, zapiski, myśli, przepisy :)
piekne zdjecia, dodaje do ulubionych
Prześlij komentarz